Poznajmy się

Cześć! Mam na imię Rafał i jeśli tu trafiłeś, to pewnie kojarzysz mój kanał na Youtube. Jeżeli nie, to czytając mojego bloga i tak go poznasz, bo historie związane z tym kanałem to ogromna część mojego życia. Plany na kanał miałem już w 2010 roku, ale brakowało mi odwagi i motywacji, żeby wziąć się za to na poważnie. W 2011 roku zrobiłem jednego pranka w sklepie, którego szybko usunąłem z sieci przez hejt. Myślisz, że źle zrobiłem, że ugiąłem się przez negatywne komentarze? Ja uważam, że bardzo dobrze, ale o tym kiedy indziej. Później organizowałem flash moby, a w 2013 znalazłem motywację i odwagę do zabrania się za pranki na poważnie. Byłem przekonany o tym, że stanę się rozpoznawalny w krótkim czasie, bo nikt tego na poważnie w Polsce nie robił (nie mówię tu o prankach Wardęgi w kostiumach). Pranki w Polsce już były popularne, ale zagranicznych twórców. Wiedziałem, że wbiję się w niszę, tylko nie miałem pojęcia jak zostanę odebrany. Na szczęście odbiór okazał się bardzo dobry, a pół roku później, razem z Wapniakiem staliśmy się rozpoznawalni, a dochody z kanałów pozwoliły na rzucenie etatowej pracy. Ostatnie 4 lata to cała masa przeżyć, tych niesamowitych wprawiających w euforię i tych bardzo przybijających. Większej ilości porażek niż sukcesów, ciężkiej pracy i picia mojito na Teneryfie. Pierwsze kilka miesięcy tego roku były fantastyczne, teraz jest tragicznie, a sytuacja pewnie poprawi się dopiero za kilka miesięcy. Ale uważam że gorsze okresy w życiu dają ogrom doświadczenia, które zaprocentuje w przyszłości (jeśli do tego czasu się nie wyniszczysz). Mimo wszystko, gdybym miał się cofnąć 4 lata wstecz i znowu zdecydować, czy oblać się mlekiem na przystanku – na pewno bym to zrobił.

Założyłem bloga, żeby spisywać sobie właśnie moje historie, przemyślenia i wnioski. Zrobiłem to głównie dlatego, że spisywanie swoich myśli pozwala je uporządkowywać i weryfikować, szczególnie jeśli jeszcze masz do tego feedback osób, które to czytają. Drugim celem jest to, żeby to co tutaj piszę wniosło coś dobrego w twoje życie i chciałbym żebyśmy dużo rozmawiali w komentarzach poniżej. Nie obiecuję, że na wszystko będę odpisywał, ale wszystko będę czytał. Nie mam żadnych oczekiwań odnośnie tego bloga. Nie sądzę, żebym kiedykolwiek coś na nim zarobił. Nie robię też tego, żeby czymś się popisywać. To będzie taki mój publiczny notatnik.

Jeszcze kilka suchych faktów: Urodziłem się w Tychach, mam 28 lat. Studiowałem automatykę i robotykę, informatykę oraz doradztwo filozoficzne i coaching tzn. nie skończyłem ich, ale studiowałem. Przez kilka lat pracowałem jako programista, od końcówki 2013 utrzymuję się ze współprac reklamowych dla marek na moim kanale.

Tyle o mnie. Jeśli masz ochotę, będzie mi bardzo miło jeśli napiszesz coś o sobie :).

 

21 thoughts on “Poznajmy się

  1. Hej! Mam 22 lata i pracuje w małej sieci gastronomi jako event manager. Niebawem zaczynam studia na kierunku psychologia w biznesie! Chętnie będę tu zaglądać! 🙂

        1. Jeden z najlepszych seriali jakie widziałem. Bardzo fajnie pokazuje właśnie psychologię w biznesie na wyższych i niższych szczeblach. Jak obejrzysz kilka odcinków to daj znać jak wrażenia ;).

  2. 17 lvl
    Techbaza 3 rok się zbliża na dziale informatyk 😀
    Problem z wybraniem studiów i stres przed maturami, czyli norma wśród młodzieży/nastolatków c:
    BTW. Kogo to interesuje XD

      1. Programowanie, obróbka grafiki komputerowej lub tworzenie gier komputerowych. Problem jest w tym że z programowaniem nie mam problemów XD grafika mnie interesuje tylko nie wiem czy to nie bardziej hobby, a tworzenie gier.. hmm zajawka w UE4. Nie wiem czy nie tymczasowa.

        Ostatnio myślałem nad studiami z kognitywistyki/psychologii, bardzo ciekawy temat 😀

        1. Poszedłem na informatykę, znając podstawy programowania i przez 2 lata niczego nowego się nie nauczyłem, stracony czas. Grafika i tworzenie gier już bardziej. Ja na pewno bym wybrał psychologię lub kogniwistykę, bo jak wiesz jak działa twój mózg, to lepiej programujesz. Poza zajęciami na własną rękę uczyłbym się programowania w językach które mi pasują i robił zlecenia. W moim wypadku ten sposób był kilkadziesiąt razy bardziej wydajny niż na studiach, ale nie mam pojęcia jak byłoby w Twoim przypadku, więc nie będę pisał jaką decyzję powinieneś podjąć ;).
          Może pokieruj się intuicją :D.

          1. hmm intuicja, jakoś ciężko mi ją usłyszeć. Kogniwistyką zaraził mnie Rafał Masny bo wspomniał o niej na FB Live. Wspomniał też o tym że studia mają na celu rozwinąć Cię, a nie przygotować/nauczyć zawodu 😀 Dzięki za odpowiedź 😉 Doceniam

  3. Tez robie kanal na yt . I mimo , ze to nie pranki I mam mniejssze szanse nawet na 100k widzow , to I tak ciesze sie ze mam w pol roku 5 tys . Zawsze to jakis krok do przodu nie ? 🙂 pozdrawiam cie I zycze sukcesow . Wierny widz

  4. Popieram inicjatywę spisywania swoich myśli. Bardzo trafnie ujął to S. King : ” Czasem historie tak głośno domagają się opowiedzenia, że trzeba je napisać tylko po to, by je uciszyć. ” A jeśli jeszcze ktoś ma ochotę to przeczytać, no to mamy komplet. Mówię to z własnego doświadczenia, gdyż sama taką internetową ‚ szufladę ‚ posiadam. Reklamować się nie zamierzam, po prostu chciałam napisać, że w pełni rozumiem pomysł i będę tu zaglądać. 🙂

  5. Hej, nareszcie bd miała co poczytać 😀 Zaczęłam Cię oglądać nie dla filmików jakie wstawiasz tylko dla Twojej osobowości, humoru. Niezależnie co będziesz dalej robić, czy to na YouTube, czy tutaj, ja, i myślę, że nie tylko ja, będę z Tobą 🙂 Trzymaj się i powodzenia 🙂

  6. Hej super pomysł z tym blogiem, od niedawna zaczęłam oglądać twoje pranki i to co robisz to naprawdę fajna sprawa także i na youtube i tutaj będę zaglądać na pewno. Podoba mi się twój sposób bycia, jeśli by Ci kiedyś przyszło na myśl skończyć z nagrywaniem to ,,zamorduje”, pozdrawiam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *